Kodeks HONOROWY

BIZNES FINANSE

15 marca 2022

DZIAŁAJ UWAŻNIE

 

Działamy na tak zwanej petardzie. Idziemy. Podekscytowani. Pełni radości i chęci na doświadczanie. Lub bardziej zlęknieni, wycofani, obserwujący. A jednak. Jesteśmy. Tworzymy zespół. Zaczynamy go budować, zaczynamy działać, zaczynamy doświadczać.

 

Jest lider, są współpracownicy. Jest TEAM. Zaczynają pojawiać się różne sytuacje. Zaczynają pojawiać się różne wyzwania, dylematy, pytajniki. Zespół składa się z różnych ludzi i różnych osobowości. I każda osobowość (pokazuje je, chociażby Test Myers-Briggs) odbiera różnie jedną sytuację. Do tego dochodzą nawyki, przekonania, pamięć komórkowa, o których wspominałam we wcześniejszych wpisach. Co teraz? Jak? Gdzie? Dlaczego ten współpracownik zachowuje się tak, a nie inaczej?

 

W kryzysowych sytuacjach pojawiają się różne postawy. Niejednokrotnie mogą nas one zaskoczyć. Bo przecież dla mnie, jako lidera, tak ważna jest lojalność! Tak ważne rozwiązywanie danej sytuacji bezpośrednio z osobą, której to dotyczy. No przecież to podstawowa zasada dobrej komunikacji i działania z klasą! A tu szeptanki, obgadywanki, szemranie po kątach! Albo używanie obraźliwych stwierdzeń? Brak odpowiedzialności? Zrzucanie winy na innych?

 

KONFLIKT-WARTOŚĆ-LIDER

Pojawia się trudny moment. Trudna sytuacja. Zaczyna powstawać KONFLIKT. Rolą lidera jest przeprowadzenie ludzi przez ten konflikt. I otwarcie napiszę, nie każdy może przejść przez ten KONFLIKT, pozostając członkiem zespołu. Oczywiście osoba konfliktowa i zablokowana na współpracę może pozostać w zespole, jeśli lider nie będzie miał odwagi jasno wytyczyć granic i dopilnować tego, aby osoba mieszająca w zespole została z niego usunięta. I wtedy zacznie się jazda 😉 Na świadome lub nieświadome życzenie lidera.

 

Być dobrym, litościwym, wysyłać miłość, wysokie wibracje. Dawać wartość. Tak. To dla mnie jako lidera jest równie ważne. Ważne jest też to, że na to samo zasługujesz Ty sam jako lider i Twój zespół. Więc zastanów się, czy osoba roszczeniowa, mieszająca i zamknięta na współpracę i rozwój przyniesie właśnie te dobre wartości Twojemu zespołowi. A może wręcz przeciwnie?

 

GRANICE

Jest takie ważne powiedzenie, którego kiedyś nie potrafiłam za bardzo stosować, aż w końcu zaczęłam nad nim pracować. Zasłyszałam je na jednym z warsztatów Jakuba B. Bączka o budowaniu skutecznych zespołów: „Zatrudniaj powoli, zwalniaj szybko”! Sprawdź wartości, sprawdź kompetencje, sprawdź gotowość zatrudnianej osoby do angażowania się, współpracy, tworzenia, realizowania i NAUKI! Ludzie z ogromnym EGO i małą pokorą zazwyczaj koncentrują się na czubku swojego nosa, a jeśli przychodzi kryzys, zawsze znajdą winnego, poza sobą!

 

Jakiś czas temu miałam okazję doświadczyć bardzo trudnego zachowania w teamie. Roszczeniowości. Mocnych słów na poziomie, który dalece odbiega od tego, jaki sama preferuję. Wytykania palcami i obrażania. Jak również totalnej ciszy. Z każdym kontaktem łapałam się za głowę, wyciszałam, starałam zamienić w słuchacza i nie oceniać… A jednak. Rosło we mnie poczucie gniewu. Dzięki obserwowaniu swoich emocji i odkładaniu swojej reakcji na później zrozumiałam. GNIEW = PRZEKRACZANIE MOICH GRANIC.

 

Być może doświadczasz podobnie? Być może czujesz w pewnych zawodowych sytuacjach, że zachowania danej osoby, danego współpracownika są nie ok? Wykraczają poza Twoją jakość, Twoje wartości? Przytoczę mądre słowa zasłyszane od Beaty Kapcewicz: „Jeżeli istnieje konflikt wartości, nie da się go rozwiązać”. Koniec. Kropka.

 

KAŻDY WYBIERA SWOJĄ DROGĘ

Ja w kontakcie z tym współpracownikiem zrozumiałam, że nie mogliśmy i nie możemy iść dalej razem… Bo nasze wartości odbiegają od siebie znacząco. Mimo tego, że prywatnie bardzo lubiłam tę osobę… Jej zachowania i wartości zablokowały całkowicie moją gotowość do dalszej współpracy, rozmowy i poszukiwania jakiejkolwiek nici porozumienia. Po prostu tak się nie da. Pozwalając na to, aby taki styl działania, traktowania innych, oceniania, krytykowania, obwiniania, był rozsiewany w zespole, pozwolisz na to, aby budował się zespół, który tworzą właśnie tacy ludzie… Jeśli dana osoba wciąż stawia swoje EGO na piedestale, a gotowość przyjęcia postawy ucznia znajduje się poniżej punktu ZERO… Nie da się nic zrobić. Być może kiedyś dojrzeje. Być może. Pytanie, czy chcesz Tworzyć miejsce, strukturę, firmę, która pielęgnuje takie typy postaw?

 

No to klops… Leżymy na łopatkach… Możemy nie raz trafić na taką osobę. Wcale nie. Po prostu tak też bywa, tacy ludzie też będą się pojawiać. Nie jesteś w stanie przeskanować każdego wzdłuż i wszerz. Nie masz wpływu na podejście i styl działania osoby z takim „zapleczem”. Jeśli nie ma gotowości na postawę ucznia, nie ma gotowości na zmianę i rozwój, oraz szukanie wspólnego.

 

KONFLIKT-WARTOŚĆ-LIDER

Pojawia się problem, który ja uwielbiam nazywać wyzwaniem, bo przy takim podejściu czujesz MOC!!! Więc jeśli jest WYZWANIE, pora odnaleźć rozwiązanie!!! EUREKA! Fenomenalnym przepisem na takie sytuacje jest stworzenie KODEKSU HONOROWEGO! Czy zapewni Ci całkowite wyeliminowanie osobowości, które mają inne wartości? Inną jakość działania? Inne zasady? Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że TAK. A nawet jeśli pojawią się „wyzwaniowe” osobowości, to istniejący KODEKS HONOROWY pomoże Ci się do niego odnieść. Przypomnieć o tym, na co stawiasz w swojej firmie, strukturze, zespole! Co przedstawiłeś podczas wspólnej rozmowy, na co się wzajemnie umawialiście. Możecie RAZEM przegadać, co się podziało i dojdziecie do konsensusu lub do momentu, w którym po prostu zrozumiesz, że nie ma miejsca na dalszą wspólną drogę.

Dziś wiem, że taki KODEKS HONOROWY mógłby bardzo mnie wzmocnić przy kontakcie z kilkoma osobami, które najzwyczajniej w moim odczuciu zachowały się brzydko/nieetycznie/nielojalnie. Czy mogę mieć do nich żal? Jeśli nie przedstawiłam im jasnych zasad, nie mam punktu odniesienia. Co mogę zrobić na przyszłość? Stworzyć nowy, świeży, odważny i autentyczny KODEKS HONOROWY w moim teamie, aby dał mocny fundament do naszych dalszych działań!

 

ZATRZYMAJ SIĘ I ZASTANÓW

Czy lider nigdy się nie myli? Nie popełnia błędów? Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi”.

 

Więc jeśli jesteś liderem, który działa, wręcz powinieneś mieć na swoim koncie masę błędów. Jeśli jesteś pokornym liderem, wyciągasz z nich lekcje i dzięki temu rozkwitasz Ty i Twój zespół!

 

 

Katarzyna Machlowska-Hulok
coach, trener mentalny, Business Partner PIRSB

Podziel się: